Gotowa/y na swój pilot?
Wejdź na scenę!

🎞️ Kto gra główną rolę?

 Andrzej – księgowy, 63 lata. Zdecydował się na coś, czego nigdy wcześniej nie robił – naukę angielskiego dla samego siebie.

🎞️ Co go blokowało?

 Nigdy wcześniej nie uczył się języka angielskiego, jedynie rosyjski w szkole. Obawa, że „już za późno” i że nie podała nauce.

„Wydawało mi się, że w tym wieku nie ma szans, żeby rozpoczynać nauke kolejnego języka od zera.”

🎞️ Kto był jego ekipą filmową?

NonStop English – lekcje oparte na życiu: scenki z lotniska, sklepu, hotelu.
Zero suchych regułek, tylko działanie i mówienie.

„Nie sądziłem, że można się w ten sposób uczyć, bez książek, rozwiązywania zadań, tylko ciągle ćwicząc dialogi i wypowiedzi.”

🎞️ Jak wyglądał jego plan?

▶️ Stały kontakt z językiem na lekcjach
▶️ Powtarzalne schematy, aż stały się naturalne
▶️ Scenki z życia codziennego

„Zajęcia z polskim lektorem oraz native speakerem na zmianę, 2 x w tygodniu po 60 minut”.

🎞️ Co było wyzwaniem?

Konieczność powtarzania i ćwiczenia pamięci.
Pomogły powtórki ustne na każdych zajęciach oraz korzystanie z aplikacji Duolingo i Beespeaker.

„W pewnym wieku pamięć zaczyna nieco szwankować i zapamiętywanie zwrotów, wyrażeń nie przychodzi z łatwością ale ciesze się, że mogę ćwiczyć swój umysł – to lepsze niż krzyżówki.”

🎞️ Co osiągnął?

Po roku – A1. Prosty język, ale wypowiedziany z dumą i pewnością.
Lubi mówić. I mówi z radością.

„Nie wiem, czy mówię poprawnie ale dogaduje się w prostych sytuacjach w trakcie podróży lub w kontaktach z klientami zagranicznymi. Sprawia mi to ogromną frajdę.”

🎞️ A co, jeśli by nie spróbował? 

 Może dalej by myślał, że angielski to tylko marzenie, wiecznie niespełnione.

„Jakbym nie spróbował, myślałbym, że to niemożliwy cel do zrealizowania. A jednak. Chcę rozwijać dalej swoje umiejętności, a teraz jest już znacznie łatwiej, bo odszedł stres osoby początkującej.”